Bieganie w czasie pełni

Raczej mi nie grozi. Zapowiada się że siłą rzeczy  ominę dzień z pełnią, bo wypadnie w tym czasie czas na regenerację.

Dziś miałem odpoczywać ale się nie udało ? Przebiegłem się w kierunku Biestrzykowic. Księżyc jest niemal w pełni, chmury zasłaniają go sporadycznie. Podczas biegu niemal cały czas on oświetlał mi drogę. Jest mokro, woda spływa po jezdni odbijając światło księżyca. Przez chwilę po wyłączeniu czołowej cofnąłem się w czasie. Jest ciepło 5 – 6C, wiało na „lotnisku” ale biegło się całkiem przyjemnie.

Chciałbym w sobotę zrobić 30 km, w dużej mierze zależy to od czasu jakim będę dysponował.