Temperatura spadła delikatnie ?
I dziś miałem szansę odczuć tych parę stopni. -2oC nie jest zabuczą temperaturą. Będą z pewnością niższe. Spodziewam się że również będzie zdecydowanie bardziej ślisko.
Ale mimo śliskiej miejscami nawierzchni, mam zdecydowanie inne spostrzeżenie. Zimne nóżki, czy bardziej zimne kolana. Ubrałem na siebie podkolanówki. Coś co osłoniło mi piszczele. Kolana pozostały odkryte, wystawione na mróz. Bieg znacząco podnosił temperaturę ciała. To że zmarzły mi kolana odkryłem dopiero jak zakończyłem bieg czyli w domu.

Czy czekają mnie jakieś z tego powodu konsekwencje ? To się okaże. Mam nadzieję że jutro uda mi się przebiec jakąś dyszkę. Czy czas na to pozwoli ? odpowiedzi poznam jutro.

Dziś biegłem w kierunku Bielan Wrocławskich. Spodziewałem się, i się nie pomyliłem, że teren za Karwianami przed Ślężą będzie utwardzony mrozem. Trochę to przeszkadzało ale, twardość drogi i łatwość w biegu zakłócają koleiny, głębokie ślady sprzętu rolniczego.

Początek zimy a ja zaczynam tęsknić za wiosną.
