Kobierzyce Bieganie
Zamknięcie tygodnia pracy. Tym razem trasę biegową rozpocząłem od Kobierzyc. Odstawiłem Akrobatkę na zajęcia, przebrałem się w samochodzie i pobiegłem.
Spadek formy
Ratunku, obrastam, hamuję. Nie wiem jak to się stało, wyrósł jak spod ziemi. Tak zaczyna się wiele z tłumaczeń, kiedy coś się wydarzy niespodziewanego i chodź tak naprawdę sam zapracowałem […]
House of the rising sun

Jak nie marnować czasu ? Pomysł urodził się jak to wiele dobrych pomysłów w nocy. Kiełkował pomału do rana, Peppa obudziła mnie rano, jak to Peppa po swojemu.
500 i 44 km
Zdecydowanie bliżej niż dalej. Biorąc pod uwagę jaka dziś była pogoda, a dawno już tak nie wiało, planowałem nie biec. Odpocząć z książką na kolanach.
30 kilometrów
Mordercza odległość ? Dziś zanim udało mi się pobiec, musieliśmy załatwić kilka ważnych spraw. Oznaczało to dla mnie, że będę po raz kolejny biegł na pograniczu dnia i nocy. Rob […]
„781” okrągła 25 rocznica
500 km – święto lasu Nie jest trudno uwierzyć że przebiegłem taki dystans. Natomiast dumny jestem z tego ze to moja przebiegnięta zima. Jak na tą chwilę w każdych warunkach, […]
Klasyfikacja „Biegowo Wschód Zachód 781 km”
Szybka piłka. Dziś przebiegłem się na dystansie 10 km, starałem się zrobić szybkie podejście. Dałem radę 10 km zrobić w czasie 45 minut. Rekordu swojego nie pobiłem.
Ciemność, widzę ciemność
Pochmurno, zimno … nie ma takiego słowa Dziś zimno, jak to w zimie, ale również ciemno. Niby o tej porze roku, o tej godzinie dnia inaczej nie będzie. Zaskakujące jednak […]
I Rekord tego roku
27,50 km – przez dzień i noc Dziś zaplanowałem wybieganie, długi dystans bez planu, z niewielka kontrolą przebiegniętego dystansu. Udało mi się zrobić 27,50 km.
Wraca ta zima ?
Na lotnisku wieje jak w piekle. Przebiegłem się dziś spokojnie na dystansie 11 km. Do biegu zmobilizowała mnie piękna pogoda, obserwowana zza okna.
